Prostytutką być

Życie prostytutki z prawdziwego zdarzenia

Hey there! Thanks for dropping by Theme Preview! Take a look around
and grab the RSS feed to stay updated. See you around!

wystawiniki:)

…bo z facetami trzeba jak z psami:) Poglaskac, dac jesc przy stole, dac sobie polizac reke, a poznij tupnac i do budy! To jest na nich jedyny zloty srodek! Jak zaglaskasz faceta to odejdzie do jakies “dominy”. Jak bedziesz traktowac jak faceta, to odejdzie do takiej, co go bedzie zaglaskiwac. Wprawdzie sprawdzalam to tylko na jednym eksponacie ale dziala:) Jeden dzien go caluje, gotuje mu, mowie jaki jest wspanialy, a nastepnego zjebie jak psa… trzyma sie mnie kurczowo:)

Pierdol ludzi jak chcesz miec z nimi dobre kontakty i traktuj tak, jak oni traktuja ciebie! Nastepny zloty srodek:) Jak im sie to nie spodoba, to natychmiast zmienia stosunek do ciebie. Nie zauwaza, ze robia cos nie tak, a do tego sie obraza to chuj w dupe z takimi znajomymi! Zycie jest bardzo proste, po co sobie je komplikowac jakimis ludzmi?

Wczorajszy wypad w kapciach i z papilotami w srodku nocy byl rewelacyjny:)))

Polecam wszystkim Panom dyskoteke w sobotni wieczor “nr one”.

Wpadlysmy z Wieska pobawic sie troszke i pocieszyc swoim towarzystwem. Poniewaz wypad byl nie planowany, a planowany byl nocny spacer po Starym Miescie, mialysmy na sobie zwykle jeansy, bluzy i kapcochy. Mialysmy male obawy, ze nas nie wpuszcza ale przemili panowie ochroniarze nie robili nam zadnego problemu, a szkoda…

Muzyczka taka, jakiej sie w sumie spodziewalam (Franek Kimono) poprostu disco blysco. Ja bylam bardzo pozytywnie nastawiona pomimo towarzystwa jakie sie tam bawilo (okolice warszawy i jeszcze pewnie ich okolice). Dobra nie o to chodzi! Do sedna… Panie bawiace sie mialy mniej ubran na sobie niz ja w saunie! Panie bawily sie w majtaskch, na szpileczkach ewentualnie skorzana mini itp. Czulam sie troche nie w modzie:) Polecam Panom, ktorych nie stac na prostytutki, a szukaja latwego, kiblowego seksu oralnego! Oczywiscie uwaga na kolegow tych milych Pan, ktorzy siedza na kanapach w slicznych sweterkach i pantofelkach z czubem (brudnym i pozdzieranym).

Poza tym moja ukochana kolezanka postanowila zabrac z nami jakiegos kolege, co go w sumie prawie nie zna. Chlopiec (35 lat) myslal, ze ma doczynienie z gaskami, cipami, jak kto woli… Zgrywal kozaka, zajebistego loozaka, myslal, ze z nami zaszaleje… “Niestety” mnie nie polubil:) Natomiast liczyl na to , ze Wieska rzuci mu sie na szyje. Pomijam, ze kupil Wiesce napoj bezalkoholowy i kazal jej zwrocic pieniadze… ciekawe ile kosztowal? 5 zl? :) )))) Jaja jak berety! Chlopiec po krotkiej rozmowie, gdzie zabraklo mu argumentow stwierdzil, ze z nami nie gada bo jestesmy niemile i jak w ogole mozemy nie dostrzegac w nim boga imprezy, zajebistego zioma, co ma towarzystwo z z pierdla (taki jest kozak). Sluchajcie dziweczyny! Facet, ktory ma 35 lat, chwali sie kolegami z pierdla i siedzi wieczorem sam w domu, bo kumple w jego wieku juz dawno maja rodziny i dzieci, jest do dupy i spieprzac od takich jak najdalej! Od nas z samochodu wylecial w trubi natychmiastowo- przyspieszonym z pretensjami! :)

Pozdrawiam

Matka Rosja cz2.

Przylgnąłem ustami do tego miejsca.Palcami rozchyliłem delikatne płatki, językiem odszukałem malutkiej dziurki i zaatakowałem ją. Z szaleńczym uporem uderzałem w nią, co jakiś czas zmierzając wyżej. Gdy lizałem wargi, do środka wchodziły palce. Moja Natalia wiła się, jęczała. Masując nabrzmiałe brodawki, zamykając oczy, zdawała się żeglować ku bezkresnym krainom.

Gdy lizałem łechtaczkę, jęki przerodziły się w krzyk, zmieszany z płaczem. Ilekroć zbliżałem ją do upragnionego finału, zatrzymywałem się. Ilekroć była blisko, nie pozwalałem by była za daleko.

Podczas jednej z takich przerw, poczułem rękę, która tym razem bardziej dotkliwie przysuwała mnie ku Natalii. Rude włosy zafalowały, a głowa podniosła się z poduszki. Ręce pomogły jej usiąść, lecz było widać, że silne emocje skutecznie pozbawiły je sił. Pomogłem jej usiąść, a ona wzięła mojego penisa w usta. Czując w sobie mój smak, wielkość, czując wszystko, poruszała głową w rytmie tak powolnie rozkosznym, że miałem ochotę rozluźnić wszystkie mięśnie, siłą woli spowodować mimowolny wytrysk i wypełnić jej usta litrami gorącej spermy.

Głaskałem rude włosy, dotykałem szczupłych ramion, sięgałem ud i wsuwałem pomiędzy nie rozgrzaną dłoń. Wyobrażałem sobie, że mój żar wlewa się teraz do jej łona. Czułem, że jest coraz bardziej mokra, a używając wyobraźni zastanowiłem się, co by zrobiła, gdyby czując to, co teraz czuje, znalazła się sama. Kobieta czująca gigantyczne podniecenie, siedząca samotnie w swoim ukochanym miejscu, myśląca, że przecież nie może zrobić czegoś takiego, błyskawicznie podejmuje decyzję. Wkłada rękę w majtki i pieści swój nabrzmiały koralik, czując na majtkach mokro, które wcześniej z niej wyciekło. A co by zrobiła Natalia, gdyby przytrafiło jej się w czasie sprzedawania biletów na dworcu? Siedząca na krześle kobieta, mająca przed sobą jedynie szklaną taflę, masturbuje się, starając się jęczeć jak najciszej. Coś niebywałego, jakie myśli podsuwa podniecony umysł. Starając się powstrzymać ferie barwnych obrazów i skojarzeń, wyjąłem penisa z jej ust i znów lizałem te miejsca, używając tym razem dużo większej siły, znacznie mocniej robiąc wszystko, co kobieta lubi. Palce poruszały się jak tłoki, język pracował jak maszyna, a druga dłoń buszowała pomiędzy pośladkami.

Wreszcie, atakując jednocześnie Punkt G i łechtaczkę, doprowadziłem ją do kosmicznego orgazmu. Krzyk rozdarł mi uszy, uda zacisnęły się na ręce, coś wypłynęło na moje palce, a silne ręce zacisnęły na moich przedramionach.

Łzy popłynęły jej po policzkach, a pełne wdzięczności spojrzenie opadło na mojego sztywnego penisa. Czerwona nabrzmiała główka celowała dokładnie w wejście.

Gdy zagłębiałem się w mokrą dziurkę, czułem się jakbym wdzierał się w niebo. Pomyślałem, że Wszechświat stworzony jest właśnie z tej samej materii, z której powstały kobiece zakamarki i nagle poczułem, że to prawda.

Poruszałem się powoli. Objąłem Natalię, czując pod palcami sterczące żebra, a ona mocniej uniosła nogi. Ręce założyła mi na karku i oddychając w klatkę piersiową, znów pojękiwała jak mała dziewczynka. Czterdziestoletnia opiekunka, udzielająca mi wcześniej ważnych życiowych porad, znajduje się pode mną, w moich ramionach, w moim uścisku, jest pod moją kontrolą, a ja, mogąc zrobić z nią wszystko, robię to, co potrafię najlepiej.

Ocierając się penisem o wnętrze jej pochwy, dając podniecenie płynące sponad rzeczywistości, mówię jej, jak bardzo jestem wdzięczny. Całuję ją w usta, a później dopadam brodawek, i przygryzając je, znów prowadzę w górę. Mój penis jak szalone zwierzę naciska na najbardziej czułe punkty, przedziera się przez warstwy pachnącego podnieceniem powietrza znajdującego się w pochwie. Wbija się do wnętrza ciała, dosięga gorącej atmosfery będącej wewnętrznym centrum kobiecości, wycofuje się. Wszystko powtarza się od nowa. Świat wiruje, świat pędzi. Mówię jej, że bardzo ją kocham.

Przewracam nas na bok. Ona leży przede mną, a ja, od tyłu wypełniam ją gorącym klinem, który ona coraz mocniej czuje swoim wnętrzem. Gdy zaczyna krzyczeć, wyrywać się, obejmuję ją; jedna ręka przyciska do mnie uda, druga – brzuch. Wyrywanie się nie ma sensu, liczy się tylko ta wielka gorąca strzała która rozpycha jej ciało. Liczy się tylko krzyk: najpierw jeden, jakby agonalny krzyk kobiety, jej płacz, później krzyk mężczyzny, który pozwalając sobie wszystko to skończyć, wlewa w Natalię litry gorącego, gęstego nasienia, które podnieca ją tak bardzo, że znów zaczyna krzyczeć. Tym razem ze Stefkiem, który nie mogąc skończyć wytrysku, ociera się o śmierć z podniecenia.

Gdy z niej wyszedłem, była tak opadła z sił, że bezwładnym ciałem zajmowałem się bez jej świadomości. Położyłem ją na plecach, kładąc się obok i rękoma odgarniając włosy, obserwowałem drżące usta.

- Jeszcze mogę. – Rzekła po niespełna minucie.

Odwróciłem ją na brzuch i zrobiłem masaż pleców; masowałem ramiona, aż poczuła się całkowicie rozluźniona. Wodziłem palcem wzdłuż kręgosłupa, powoli przekazywałem całą miłość, która we mnie wezbrała.

Jaka szkoda, że jutro wyjeżdżam, – myślałem. Mógłbym robić to z nią codziennie i nigdy nie mielibyśmy dość.

Gdy penis znowu mi stanął, a Natalia poczuła twardy narząd uderzający przypadkowo w jej o uda, podniosła rękę i rozchyliła pośladki. Ręka szybko opadła, więc nie byłem pewien, czy chodzi właśnie o to. Pomasowałem jej pupę, klepnąłem w nią kilka razy, a później położyłem się na kobiecie swoim szczupłym i wysportowanym ciałem, wiedząc, że jej się to spodoba. Uśmiechnęła się w poduszkę, rząd jasnych zębów zabłyszczał w świetle lampki.

Ponownie rozchyliłem pośladki i odszukawszy dziurki, wcisnąłem tam penisa.

Ciasno, inaczej niż wcześniej. W miarę, gdy soki z mojego penisa ułatwiły penetrację, a dziurka uwięziona pomiędzy dwiema przysuniętymi do siebie nogami rozepchała się nieco, stosunek przebiegał doskonale. Wcisnąłem pod Natalię ręce, masowałem dłońmi piersi, pieściłem łechtaczkę. Penis poruszał się miarowo. Przód, tył. Przód, tył. Czasami przystawał, lecz później kontynuował dzieło. Po raz kolejny ona krzyczała jako pierwsza. Później krzyczałem ja. Wyszedłem z niej, odwróciłem na plecy, przytuliłem. Leżeliśmy bardzo długo, nie rozmawiając, a później ona, niepostrzeżenie podniosła się, wzięła mojego penisa w usta i zaczęła ssać jak opętana. W końcu wystrzeliłem jej w usta, a ona połknęła wszystko jak rasowa prostytutka. Moja opiekunka…W ramach rewanżu potraktowałem jej łechtaczkę językiem tak mocno, że znów nabrzmiała jak mały balonik. Spijałem z niej sok, przypominając sobie, kim dla mnie jest ta kobieta. Ona po prostu się mną opiekowała. Tej nocy kochaliśmy się niezliczoną ilość razy i na setki sposobów. Rano zabrałem bilet i pojechałem do Chin, zostawiając śpiącą, nagą agentkę ruskiego wywiadu zupełnie samą. Opary podniecenia doskonale wyczuwalne w tym moskiewskim pokoju, z pewnością pozostaną tam na bardzo długo.

 

Gimnazjum

Witam!

Mam na imię Agnieszka i chciałabym opowiedzieć o moim życiu. Jak z młodziutkiej istotki stałam się po prostu prostytutką. Proszę o opinie i komentarze. W następnych notkach będę opisywała moje stosunki seksualne, moje miłości oraz krótkie romanse.

Pozdrawiam, Sexocholiczka

Próba samobójstwa

KKK wyszedł na wieczorny spacer, szedł przed siebie, pozwolił się nieść swoim nogą.

Nagle w jednej z mniejszych  uliczek zauważył czerwoną poświatę

-Burdel- pomyślał- w sumie dlaczego by nie zajrzeć ?

Po wejściu do środka zajęła się nim szatynka o całkiem kształtnych piersiach.

Wprowadziła go do pokoju na piętrze, kiedy KKK znalazł się w pokoju,

szatynka zamknęła za nim drzwi.

-Nie ma odwrotu- pomyślał mężczyzna.

Prostytutka zaczęła się rozbierać, KKK rozsadził się wygodnie na łóżku i podziwiał.

Dziewczyna ściągnęła czarna bluzeczkę a ramiaczka i miniowe w tym samym kolorze. Pod spodem miała koronkowe stringi i to wszystko. Podeszla do KKK i sciagnela z niego koszulkę, całowała go po klacie tym samym ściągając z niego spodnie razem z bielizna.

Położyła sie na łóżku, zachęcając KKK aby z niej skorzystał.

Mężczyzna nie zamierzał się męczyć w grę wstępna, nie lubił całować prostytutek,

kojarzyło mu się z lizaniem muszli klozetowej w publicznej łazience. Nachylił się nad dziewczyną, pomógł sobie ręką i wszedł w nią jednym, zdecydowanym ruchem bioder. Poszło gładko, a prostytutka nawet nie stęknęła, widocznie często używana.

Mimo ostrego wejścia nie chciał dziewczynie sprawiać wielkiego bólu, poruszał się w niej miarowo, dosyć delikatnie.

Po kilku minutach aktu, dziewczyna zaczęła jęczeć i wić się pod KKK.

-Proszę nie udawaj orgazmu, nie lubię tego- powiedział znużonym głosem KKK, nie przerywając tego co robił.

Popatrzyła się na niego lekko zdziwiona, potem jednak cicho westchnęła i leżała bez

ruchu, czekając aż klient skończy.

Po chwili KKK zaczął odczuwać coraz większą przyjemność, wiedział że zaraz dojdzie.

Przyspieszył, orgazm był coraz bliżej. Tuż przed końcem wyjął penis z prostytutki i zaczął go pocierać.

- O taaak- jęknął i spuścił się dziewczynie na biust.

W sumie nie wiedział po co to zrobił, ale widział to wielokrotnie w pornosach i kiedyś  chciał spróbować.

Zmęczył się i jakoś nie miał dzisiaj weny, wstał i zaczął się ubierać. Sięgnął do kieszeni i rzucił dziewczynie 100 zł. Wyszedł w noc i skierował się w stronę pustego domu.

Zażenowany położył się na łóżku nawet się nie rozebrał i spróbował nie myśleć.

Prawda

 

    

“W naszym życiu przychodzą chwile strapienia i nie można ich uniknąć, bo zdarzają się nie bez powodu.- Jakiego powodu?- Na to pytanie nie umiemy odpowiedzieć ani przed, ani w chwili, gdy pojawiają się trudności. Dopiero gdy są już za nami, rozumiemy dlaczego stanęły na naszej drodze.”                                                             

 

                                                     — Paulo Coelho                                                                                                       Piąta Góra

 

 

 

 

 

 

 

“Zanim marzenie się spełni, Dusza Świata pragnie poddać próbie to wszystko, czego nauczyłeś się w drodze. Jeśli tak czyni, to nie powoduje nią złośliwość, ale chęć, byś zgłębił nauki, których doświadczasz idąc tropem marzeń. I wtedy właśnie większość ludzi wycofuje się. W języku pustyni to tak, jak umrzeć z pragnienia w chwili, gdy na widnokręgu widać już palmy oazy.”                                                               — Paulo Coelho                                                                                                                       Alchemik

 

 

 

 

 

 

 

 

“Chrystus otaczał się żebrakami, prostytutkami, poborcami podatkowymi, rybakami. Myślę, że chciał przez to pokazać, że w każdej duszy jest iskra boża, która nigdy nie gaśnie. Kiedy się uspokajam, albo kiedy jestem ogromnie wzburzona, czuję, że wibruję razem z całym wszechświatem. I poznaję wtedy rzeczy dotychczas nie znane – jakby Bóg kierował moimi krokami. Są chwile, kiedy czuję, że spadają mi z oczu wszystkie zasłony.”

 

                                                                         — Paulo Coelho                                                                                                                   Czarownica z Portobello

 

 

 

  

 

 

wypierdalaj again

Kolejny powaleniec. I dwudziestu takich dziennie. Boże zmiłuj się nad facetami. Bo w niebie będę musiała zostać lesbijką.

Nie dziwcie się, że tak mnie podnieca znawca Żeromskiego, bo takie osoby jak on to perełka w skondensowanych szambie bezmózgich pojebów.

pojeb

hej poklikasz?

11:36:20 viola na jaki temat?

11:36:39 pojeb sama jestes w domu?

11:36:46 viola tak

11:37:01 viola mieszkam sama, jak akzdy normalny dorosły człowiek

11:37:07 pojeb masz ochotke?

11:37:13 viola nie stac cie na mnie, spadaj

11:37:14

11:38:05po pojeb ja mam straszna chcice

11:38:06 poslesz foto?11:38:26 viola chyba kolega zartujesz

11:38:35 pojeb powaznie

11:38:39 viola nie zarabiasz tyle zeby oglądac moje fotki

11:39:22 viola wlacz sobie redtube

11:39:28 pojeb moze

11:39:28 a ile chcesz?11:39:47 pojeb poslij plissssssssssssssssssssssssssss

11:40:15 viola nie jestem prostytutka jełopie, nie chce mi sie nawet tlumaczyc ci niczego bo widac ze i tak nie pojmiesz

11:40:33 viola a teraz zrob mi ta przyjemność i wypierdalaj

Nadchodzą tirówki

  

Nadeszła wiosna, jest coraz cieplej, ptaszki ćwierkają i z dnia na dzień jest bardziej zielono. I aż miło się robi, bo człowiek całą zimę czekał na takie widoki.Jednak nie tylko piękno przyrody możemy podziwiać z każdą nadchodzącą wiosną. W cieplejsze dni z za krzaków, przy trasach sąsiadujących z lasem, wychodzą skromnie ubrane istoty, które chętnie za odpowiednią opłatą pokażą swe ciało i spełnią najśmielsze seksualne pragnienia, każdego kto udowodni, że ma trochę siana w portfelu.Nie powiem, że ich ubiór mi się nie podoba, bo mi się podoba, ale już sama myśl o tym ile taka tirówka obsłużyła klientów i ile chorób przenosi z klienta na klienta, budzi we mnie obrzydzenie. Jednak widać niektórym to nie przeszkadza, że do usługi mają choroby przenoszone drogą płciową zupełnie za darmo (taki chwyt marketingowy ;) ).Owszem ktoś powie, że przecież są prezerwatywy. No są i co z tego, skoro zawsze istnieje jakiś odsetek z wadą fabryczną. Bardziej zamożni mogą sobie zaszaleć bez gumki, wystarczy do tego zasobniejszy portfel.Ileż to facetów musi być zdesperowanych, skoro korzystają z usług niedomytych dziwek ? Jak widać wielu, bo statystycznie handel dupą w lesie z roku na rok rośnie.Osobiście nigdy bym z takiej usługi nie skorzystał ! Jestem z jedną kobietą i to mi w zupełności wystarczy, zaś seks z prostytutką nie wiele różni się od zdrady, tyle że ta jest bardziej kosztowna. A pomimo tego, wielu żonatych facetów korzysta z ich usług. I pytanie po co, żaby przenieść jakiegoś wirusa na żonę ?   Ktoś kiedyś powiedział, że seks bez miłości, to najlepsze puste doznanie. Z tym mogę się zgodzić, ale też wiem jedno, że nie ma przyjemniejszej rzeczy jak seks uprawiany w miłości. A tego żadna tirówka Ci nie dostarczy.To , że te przydrożne, leśne istoty nie mają poszanowania do siebie, wcale nie musi oznaczać, że i Ty masz się nie szanować. Jeśli już jesteś sam i musisz wyładować napięcie seksualne, to lepiej skorzystać z pewnej agencji towarzyskiej, a jeśli Cię na nią nie stać, to istnieje darmowa i dostępna dla każdego metoda, zwana masturbacją.

Ogłoszenie

Cześć!

Ten blog to reaktywacja blogu o adresie www.prostytutka.bloog.pl. Zapraszam wszystkich serdecznie do czytania dalszych moich opowiadań.Wszystkie opowiadania które były na tamtym blogu są skopiowane.

Start;)

No cóż- dużo pewnie dzisiaj nie napiszę, bo zaczynam marzyć o ciepłym łóżeczku…Ogólnie to chcę pisać co nie co o moim zakręconym i pełnym sexu życiu zawodowym i odrobinkę o prywatnych przemyśleniach( o ile rasowa blondynka takowe posiada;) Zacznę może od tego że zarabiam na życie jako prostytutka i odpowiada mi to- robię to co lubię i przynosi mi to niezłe dochody. Staram się być w tym co robię coraz to lepsza,ponieważ jak się stanie w miejscu to człowiek zaczyna się cofać,a sporo już osiągnęłam:) Więc kim jestem?

Jestem biseksualna.Jestem nimfomanką.Jestem blondynką.Jestem kobietą.

Jestem matką kochającą swój skarb.

Jestem dobrą studentką.

Jestem zawodowym kłamczuchem.

Jestem kochaną córeczką tatusia.

Jestem przyjaciółką której znajome jęczą podczas ciężkich dni…

Jestem zmienna,jak każda kobieta.

Jestem leniem do nieskończonej potęgi!

Jestem człowiekiem kochającym życie.

Jestem…

Jestem sobą:)

Twincest. (Jednoczęściówka.)

Był wieczór. Za oknem hulała sroga zima. Kaulitzowie nie znosili tej pory roku. Zwłaszcza młodszy z biliźniaków – Bill. Siedział już od ponad kilku godzin na parapecie. Czekał na swojego brata bliźniaka. Tom się spóźnia. Miał przyjść na wspólny wieczór. Zapomniał. Młody Kaulitz był zawiedziony, aczkolwiek kochał bardzo swojego straszego o 10 minut brata. Za wszystko. Jak już sam mu kiedyś powiedział: “Jesteś wszystkim czym jestem ja, wszystkim co płynie przez moje żyły”. To szczera prawda. Kocha go, tą inną miłością. Zakazaną, lecz go to nie obchodzi. Ma to gdzieś szeroko i głęboko. Czas ciągle mijał. Minuta za minutą. A on? Jak ten debil, siedział na tym durnym parapecie. Czekał na ważną dla niego osobę. Myślał że się coś stało. To niemożliwe! Tom by zadzwonił. Lecz telefon nawet nie drgnął. Kaulitz poczuł się zmęczony po wyczerpującym dniu. Nie czekając dłużej, zszedł z okna i zmierzył w stronę łazienki. Gdy przekroczył próg łazienki, powoli ściagał z siebie przepoconą koszulkę. Następnie spodnie i obcisłe bokserki. Rozchylił drzwi od kabiny prysznicowej i wszedł do środka. Odkręcił letnią wodę. wział do ręki płyn i wsmarował w całe ciało. Powolutku, starannie, delikatnie… Po skończonej kąpieli usłyszał że ktoś wszedł do domu. Czarnowłosy szybko się owinął ręcznikiem w pasie i miał zamiar wyjść z łazienki. -To pewnie Tom. – pomyśłał czarny. Nie mylił się. To był jego kochany braciszek Tom. Jego Tommy. Zawsze tak go nazywał. Zaś starszy bliźniak domyślał się że jego malutki brat Bill już dawno odpłynął w krainę snów. Gdy wszedł do pokoju bliźniaka; jego nie było. -Billy, gdzie jesteś skarbie? – pytał siebie Tom. Czarny jakby odkrył myśli brata i odpowiedział: – Tu jestem.

-Stęskniłem się za tobą, wiesz..? – spytał Tom ze smutną miną.

-Ja też Tommy. – mówił Bill cicho szlochając.

-Ciii, jestem z tobą. Nie płacz. – Tom uspakajał bliźniaka przytulając go do swojego torsu, gładząc jednocześnie po plecach. Bill oparł głowę o klatę Toma. Tom zmusił bliźniaka żeby na niego spojrzał, podnosząc dwoma palcami delikatnie do góry za jego brodę. Pogładził go kciukiem po policzku. Po chwili Tom nie wytrzymał napięcia, i delikatnie musnął usta Billa. Czarny nie dawał za wygraną; odchylił wargi i złączył się z Tomem w pocałunku. Najpierw delikatnie, coraz zachłanniej i namiętniej. Starszy Kaulitz odczuwał z każdą sekundą coraz większe podniecenie. Czuł że, za chwilę eksploduje. Bill czuł to samo. Tej nocy chciał kochać się z Tomem; nie delikatnie jak było dotychczas, lecz na ostro i bez żadnego uczucia. Chciał się poczuć jak to jest być męską prostytutką. Tego pragnął. Tom to doskonale wiedział, czego tak naprawde jego bliźniak chce. Czarnowłosy modlił się w duchu; żeby jego bliźniak jak najszybciej do tego przeszedł. Zaczął powoli nie wytrzymywać tego pożądania i podniecenia, ściagał za dużą koszulkę Toma. Szybkim ruchem odpiął jego za wielkie o kilka rozmiarów spodnie. Został w bokserkach. Tom błądził rękoma po ciele brata. Opuszkami palców pieścił jego delikatną i wrażliwą skórę. Powoli przechadzali się na łóżko, jednocześnie się kładąc na nim. Tom położył Billa na łóżku. Czarny zaczał powoli ściągać z bliźniaka bokserki, jednak Tom nie zostawał dłużny; szybko ssunął ręcznik z bioder czarnego. Tom zaczął muskać ciało bliźniaka; zaczynając od szyji a kończąc na podbrzuszu. Zawsze pragnął by móc pocałować gwiazdę na brzuchu Billa. I teraz mógł to uczynić. Tak bardzo to uwielbiał. Czarnowłosy wił się na łóżku z ogromnego już podniecenia. Ich męskości zaczęły się stykać; i robić coraz sztywniejsze. Z każdą sekundą. Wreszcie przyszedł oczekiwany moment przez młodszego bliźniaka. Tom zatopił usta na męskości brata. Lizał, pieścił językiem jego koniuszek. Przygryzał. Bill jęczał z rozkoszy jaką mu dawał jego kochany Tommy. Bill czuł że zaraz dojdzie. Że jego ciało eksploduje z podniecenia. Bill się spuścił prosto w ustach Toma. On połknął wszystko bez grama jakiegokolwiek obrzydzenia. Czarny chwilę odsapnął, złapał oddech i przewrócił bliźniaka na placy tak, że on był górą. Czarny zachłannie całował każdy skrawek ciała Toma. Kawałek po kawałku. Raz całował raz lizał. Tak na zmianę. Dotarł w końcu do wielkiego szatana bliźniaka i ujął go w usta. Polizał główkę jego skarbu i wsadził całego do buzi. Tom jęczał bardzo głośno; niemogąc już złapać tchu. Ten dalej swoje. Ssał, całował, i pieścił jednocześnie sprawnymi palcami. -Uuhh… – jęki Toma wypełniały cały pokój. Z pewnością słyszał ich cały hotel; ale on miał to w dupie. Chciał być tylko zaspokojony. Tom wbijał paznokcie w plecy bliźniaka. Jednak młodszy bliźniak chciał więcej dać rozkoszy swojemu partnerowi. Włożył palce pomiędzy wargi Toma; ten złapał o co chodzi i szybko zaczął ssać jak niemowlę palce Billa, jednocześnie jęcząc z rozkoszy. Tom nie wytrzymując spuścił się. Bill wszystko połknął. Będąc w takiej pozycji cały czas oboje checieli więcej niż tego. Tom zachrypniętym głosem wyjęczał: – Tak Billy, nadziej się na niego… – ten zrobił co powiedział jego bliźniak. Usiadł w rozkroku na męskości Toma i zaczął się na niego nabijać. Starszy Kaulitz złapał Billa w pasie. Czarny powoli skakał na jego szatanie. To Tom nadał tempo. Poruszał szybko biodrami. Bill coraz ostrzej zaczął ujeżdzać Toma. – Uhhh, mocniej Billy… szybciej skarbie…

– Tom wił się z rozkoszy jaką zapewniał mu Tom. -Tooommm… – głośno stękał Bill. W pokoju było tylko słychać ich imiona. Cały pokój był przepełniony tym ostrym i namiętnym seksie. Oboje doszli w tym samym momencie. Padli oboje zmęczeni na łóżko. Tom chciał więcej. Zlizał resztki spermy Billa. Czarny zrobił to samo. Opadli zmęczeni. Wtulając się w swoje mokre od potu ciała, oboje zasnęli…

duży biust | gotowa na sex | Fantazje seksualne mężczyzn | pierwszy raz w jakim wieku | Okres | Masturbacja | darmowe sex filmy darmowe sex filmy | Jaki rodzaj depilacji | Polski redtube pl | erotyczne filmy najnowsze erotyczne filmy najnowsze | Back Shots Jazmine Cashmere & Aliana Love Back Shots Jazmine Cashmere & Alian | red tube | tube8 | towarzyskie gdańsk | filmyPobierz nagie nogi za darmo